W Stryszawie powtórka z jesieni
W drugim meczu rundy wiosennej w 15. kolejce suskiej Klasy A dzieli my się punktami z drużuną Korona Sakwinki 1:1 (0:0)
Historia lub się powtarzać. Podobnie jak w meczu obu drużyn jesienią, tak teraz po 90 minutach wynik brzmiał 1:1.
Komentuje trener Mateusz Harańczyk:
– Co mogę powiedzieć po takim meczu, jak w pierwszej połowie nie wykorzystujemy co mniej dwóch stu procentowych okazji do strzelenia bramki? Gdyby udało się nam wtedy trafić, mecz na pewno wyglądałby inaczej. Drużyna Skawinek przez całe spotkanie grała nisko w obronie czekając na okazje, i jedna z tych okazji została przez nich wykorzystana na nasze nieszczęście. Na pewno jest to drużyna bardziej poukładana w obronie niż z w tamtej rundzie. Przekonają się o tym na pewno inne zespoły w tej rundzie. Szkoda tego remisu, bo strzelamy przepiękną bramkę autorstwa Jakuba Pochopnia i za szybko dajemy sobie strzelić bramkę wyrównującą. Mogliśmy jeszcze zamknąć to spotkanie, niestety zabrakło trochę szczęścia. Z drugiej strony, szczęście to nam dopisało, gdy po błędzie naszej defensywy to Skawinki mogły nas skarcić. Uważam, że remis nie jest sprawiedliwym wynikiem, bo stworzyliśmy więcej klarownych okazji niż przeciwnik. Taka jest piłka nożna. Boisko też odegrało swoją małą rolę. Nie podajemy się i walczymy dalej o swoje założone – powiedział trener Jałowca, Mateusz Harańczyk.
źródło: www.sucha24.pl
Skład wyjściowy: Lenik – Głuszek, Korczak, Habowski, (C), Elżbieciak – Bogdanik, Kłapyta, Pochopień, Iciek – Gołuszka, Witek
Rezerwa: Malina, Brytan, Bachul, Pietrusa, Harańczyk, Bargiel
Wynik: 1:1 (0:0)
Bramka: 57′ Jakub Pochopień

Komentarze